Dużo się ostatnio mówi o ekologicznym budownictwie. Dostrzegamy konieczność „myślenia przyszłościowego” – oszczędzania energii, aby chronić środowisko i zostawić je w jak najlepszym stanie dla przyszłych pokoleń. Jedną z metod oszczędzania energii są solary. Architekci starają się tak projektować domy, aby solary funkcjonowały w nich od samego początku. Problem jednak polega na tym, że domy, w których zainstalowane są solary, są dużo droższe od tych „nieekologicznych”.
Mało kto ma ochotę płacić za dom na przykład jedną piątą więcej tylko dlatego, że na osiedlu zainstalowano solary. Oczywiście solary to też oszczędność, bowiem zużycie energii w zaopatrzonym w nie domu jest znacznie niższe. Niestety inwestycja nie zwraca się szybko, bo dopiero po latach. Mimo to ich popularyzowanie wydaje się konieczne. Unia Europejska przygotowuje szereg projektów mających zachęcić deweloperów do budowania osiedli wyposażanych w nowoczesne systemy oszczędzania energii, co spowoduje, że ten typ budownictwa będzie opłacalny zarówno dla budujących, jak i mieszkańców.
Brak komentarzy.